Wujek polecił mi bezzpożową karmę dla kota

 

Brat moje ojca to bardzo fajny człowiek. Jest to mój ulubiony wujek, z którym zawsze świetnie się dogaduje. Dużo czasu razem spędzamy i to on namówił rodziców, ażeby zgodzili się na kota. To dzięki wujkowi mam teraz futrzanego przyjaciela, którego kocham. 

Mojemu kotu bardzo smakuje polecona karma bezzbożowa

polecana bezzbożowa karma dla kotaWujek przyjechał do mnie z małym kotkiem i dostałem od niego wszystko, co potrzebne. Kuwetę, zabawki i legowisko. Powiedział, że po jedzenie pojedziemy razem do sklepu, który prowadzi jego przyjaciel. Dostępna jest u niego polecana bezzbożowa karma dla kota, która jest bardzo dobra. Wujek swoim kotom tylko taką karmę kupuje i dzięki temu jego koty są zdrowe. Tego samego dnia poszliśmy do tego sklepu i wiedziałem, że z pomocą mojego wujka na pewno kupię same dobre produkty. Jeszcze nie nazwałem swojego kota, ale postanowiłem, że zrobię zebranie w rodzinie i każdy poda swoją propozycję. Ta, która zostanie wylosowana wygra. W sklepie było mnóstwo produktów dla wszystkich zwierząt. Ceny były różne, ale wujek od razu powiedział, ażeby nie rozważał innego wyboru, ponieważ polecana bezzbożowa karma dla kota będzie najlepsza i on mi to gwarantuje. Jego kolega, do którego sklep należ od razu powiedział, że to będzie najlepszy wybór. Wyjaśnił mi wiele kwestii na temat żywienia zwierząt a dzięki jego wskazówkom na pewno poradzę sobie ze wszystkim jak należy. Kiedy wróciliśmy do domu to od razu nakarmiłem kota. Jedzenie mu smakowało i zaraz potem poszedł spać. Legowisko było dla niego wygodne.

Kota nazwaliśmy Marcel. Wszystkim to imię bardzo się podobało i pasowało do naszego nowego domownika. Bardzo szybko się zaaklimatyzował i widać od razu, że jest u nas bardzo szczęśliwy. Cieszę się, że rodzice zgodzili się, żebym miał kota.