Sprawna przeprowadzka do nowego mieszkania

Długo zastanawiałam się nad przeprowadzką, bo była to przecież poważna decyzja. Mój chłopak Olek namawiał mnie uparcie, żebym zamieszkała z nim w Gdyni i się w końcu zgodziłam. Zamierzałam z nim spędzić całe swoje życie i te zmiany były przecież konieczne.

Pomoc przyjaciela w zorganizowaniu przeprowadzki

przeprowadzki w TrójmieściePrzeprowadzkę postanowiłam zorganizować na własną rękę, ponieważ mój przyjaciel Mariusz miał auto dostawcze i nie raz organizował przeprowadzki w Trójmieście i wiedziałam, że będę mogła na nim polegać. Zadzwoniłam od razu do przyjaciela i zapytałam go o wolny termin. Umówiliśmy się na zorganizowanie przeprowadzki w sobotę z samego rana i termin ten zdecydowanie mi odpowiadał. Mariusz obiecał pomóc mi się spakować i byłam mu za wszystko bardzo wdzięczna. Pojawił się u mnie z samego rana i pomagał. Przeprowadzka była dla mnie bardzo dużym wydarzeniem i byłam tym faktem podekscytowana. Mój chłopak Olek był w delegacji w tym czasie, ale zostawił mi klucze od mieszkania i mogłam swobodnie w tym czasie się do niego przeprowadzić. Do godziny piętnastej udało się spakować wszystko i Mariusz zaniósł kartony do samochodu. Cieszyłam się, że wszystko się zmieściło, bo jeden kurs dzięki temu był wystarczający. Do Gdyni dojechaliśmy przed dwudziestą i Mariusz pomógł mi zanieść rzeczy do nowego mieszkania. Byłam mu wdzięczna za pomoc w przeprowadzce, bo sama zapewne nie poradziłabym sobie tak sprawnie ze wszystkim. Rozliczyłam się z nim i mogłam zabrać za rozpakowywanie swoich rzeczy.

W nowym mieszkaniu szybko poczułam się jak u siebie. Olek zrobił mi dużo miejsca i miałam nawet dużą szafę tylko do własnej dyspozycji. Gdynia bardzo mi się podobała i nawet dość szybko udało mi się znaleźć nową pracę. Ta przeprowadzka była dobrym pomysłem.