Potrzebowałam wózka inwalidzkiego dla mojego psa

Jakiś czas temu mój pies zerwał mi się ze smyczy. Nie wiem, co chciał zobaczyć po drugiej stronie ulicy i nigdy się tego nie dowiem, ale wiem jedno – źle się to dla niego skończyło. Został potrącony przez samochód. Musiałam się z nim pilnie stawić u weterynarza. Pies przeszedł operację, po której niestety pozostał mu niedowład tylnych łap.

Poszukiwania wózków inwalidzkich dla psów

solidne wózki inwalidzkie dla psówMiał przez to niezwykle utrudnione chodzenie. Powłóczył tylnymi łapami i wręcz ciągnął całą tylną część swojego ciała po ziemi. Wobec tego weterynarz od razu zaproponował mi kupno specjalnego wózka inwalidzkiego dla zwierząt. Pokazał mi taki solidne wózki inwalidzkie dla psów, który akurat posiadali w klinice. Można go było kupić w niezwykle niskiej, atrakcyjnej cenie. Składał się on ze specjalnego kołnierza, który zakłada się psu na tułów. Jest on sztywny, ale dzięki zapinaniu na rzepy można go świetnie dopasować do indywidualnych predyspozycji psa. Z tyłu podczepione są do niego koła. Ułatwia to zwierzęciu poruszanie się i zabezpiecza tylną część ciała przed ciągnięciem po podłożu. To bardzo ważne ze względu na komfort i bezpieczeństwo zwierzęcia. Polecony przez niego wózek inwalidzki dla zwierząt wykonany był z wytrzymałych i trwałych elementów. Miał przy tym lekką konstrukcję, dlatego nie obciążał zbytnio zwierzęcia i umożliwiał nawet bardzo szybkie chodzenie.

Taki wózek można było zakładać psu tylko na spacery albo także w domu. Ważne, aby podczas wypoczynku zwierzaka w legowisku zdejmować z niego całą konstrukcję i pozwolić mu się wygodnie położyć. Zdecydowałam się od razu zakupić taki produkt dla mojego czworonożnego przyjaciela i szybko przekonałam się, że to był naprawdę świetny wybór. Dzięki temu komfort mojego psa bardzo się podniósł.