Ogrzewanie elektryczne a awaria pompy ciepła

Jaki jest największy koszmar jaki możecie przeżyć w zimie w domu? Samochód nie odpali, przez zamarznięte szyby spóźnicie się do pracy, rury od studni głębinowej zaczną zamarzać albo zasypie was tak, że trzeba będzie ostrożnie wychodzić z domu, żeby śnieg nie wleciał nam przez próg?

Awaria pompy ciepła to najczęstsza awaria w CO. Kupując grzejnik elektryczny możemy wykluczyć awarię tego typu

grzejnikNajgorsza jest awaria ogrzewania. Przez nią w domu jest zimno, jak na Alasce, a w dodatku nie ma ciepłej wody, więc nie można się ogrzać się w gorącej kąpieli. Pozostają tylko koce, kołdry, grube, wełniane swetry i ogrzewanie elektryczne. Z zimną wodą jednak nic się nie poradzi. Można co najwyżej doraźnie zagotować wrzątek w czajniku i dolać sobie do wody w wannie, ale jest to bardzo niewygodne i nie pozwala skorzystać z prysznica. Mnie taka sytuacja spotkała ostatniej zimy. Moja zewnętrzna pompa ciepła, która znajdowała się w ziemi koło garażu przestała nagle funkcjonować. Grzejniki dekoracyjne stały się zimne jak lód, a w kranie tylko chłodna woda. Wezwaliśmy specjalistę od naprawy, ale powiedział, że to trochę potrwa zanim się dostanie do pompy, a poza tym jest sobota i zanim przyjdzie to zejdzie z godzinę. Do tego czasu musieliśmy sobie jakoś radzić. Grzejniki ozdobne były bezużyteczne, więc pozostało nam ogrzewanie doraźne. Zgromadziliśmy się rodzinnie w jednym pokoju, żeby grzać miejscowo. Inaczej by się nie dało. Musieliśmy czekać aż usterka zostanie naprawiona. Na szczęście mieliśmy wtedy nowoczesny grzejnik elektryczny, więc przynajmniej było nam ciepło, ale jedyna ciepła woda, to była ta w wodzie zagotowanej na herbatę. Nam to jednak wystarczyło. Poza tym mieliśmy przymusowe spotkanie rodzinne, więc mogliśmy spokojnie porozmawiać, bo nikomu się nie spieszyło, by udać się do swojego zimnego pokoju.

Fachowiec przyjechał trochę później niż mówił, ale za to usunięcie usterki potrwało krócej niż się spodziewaliśmy. Baliśmy się już, że coś ważnego nawaliło w pompie, ale to była drobna usterka. Cieszyliśmy się, że znowu mamy ciepłą wodę, ale dobrze jest tez mieć na wszelki wypadek grzejniki elektryczne na wypadek awarii ogrzewania.