Chcenie chcenia

20160623_175443Zaczęło się zaskakująco, przynajmniej dla piszącej te słowa. Profesor Grobler zacytował fragment jednej z Ewangelii, w którym Jezus przepowiedział zaparcie się Piotra. W ten dość nietypowy, jak na metodologa nauk, sposób prelegent postawił problem fatalizmu. Skoro Jezus wiedział, co zrobi Piotr, to znaczy, że to zdarzenie było znane Bogu zanim nastąpiło. Czy zatem nie jest tak, że wszystkie zdarzenia we wszechświecie są elementem boskiej wszechwiedzy, znajdują się w boskim umyśle? Przekonanie o ścisłym zdeterminowaniu stanów rzeczy wyrażał także, choć z zupełnie innych pozycji matematyk i fizyk Pierre Simone Laplace: „dajcie mi położenia i pędy wszystkich cząstek wszechświata, a powiem wam jego historię i przyszłe losy”.
Gdyby jednak, argumentował prof. Grobler, determinizm był uzasadniony nikt nie odpowiadałby za swoje czyny i nie mogłyby one podlegać ocenie moralnej. Możliwość pogodzenia determinizmu z wolną wolą opiera się na odróżnieniu od siebie dwóch sfer ludzkiego istnienia, a co za tym idzie, dwóch sposobów warunkowania ludzkiego działania. Wprawdzie nasze ciało jest zbiorem nawyków, na które w większości nie mamy wpływu, jednak nasz duch wykracza poza tego rodzaju determinację i w swoich „decyzjach” jest wolny. Tę samą myśl można wyrazić inaczej. Według Petera Strawsona o tym, czy czyn jest wolny decyduje to, czy odczuwa się go jako taki, czy akceptuje się go jako własny bez względu na przyczyny, które go spowodowały. Czyn wolny nie jest zatem przeciwieństwem czynu zdeterminowanego, lecz takiego, który jak na przykład działanie kompulsywne odczuwany jest jako popełniany pod wewnętrznym przymusem. Takie postawienie sprawy doprowadziło prof. Groblera do koncepcji piętrowej osobowości Harry’ego G. Frankfurta, w której wyróżnione zostały dwa poziomy pragnień: pragnienie bezpośrednie i refleksyjne odnoszenie się do tego pragnienia, pragnienie pragnienia. Nawet jeśli na pierwszym poziomie czegoś pragnę, to mogę nie chcieć tego, czego chcę i w ten sposób mam możliwość wpływania na swoje pragnienia. Właśnie na tym drugim poziomie pragnień jest miejsce dla wolnej woli. Nie musi się ona przejawiać w pojedynczych działaniach, może kształtować ogólną linię postępowania człowieka. Ma on możliwość korygowania własnych decyzji i przekonań, poprawiania tego, czego nie chce chcieć.

Iwona Alechnowicz-Skrzypek